O maxmodels.pl i modelkach przemyśleń kilka…

110 Comments
1 likes
by admin
Czy można coś osiągnąć na maxmodels?
Przemyślenia o przyszłości i sensie edukacji...

Słowem wstępu. Artykuł ten powstał w sierpniu 2009 jako reakcja na gwałtowny rozwój portalu maxmodels.pl i wzrost zainteresowania “modelingiem” wśród najmłodszych użytkowników internetu. Od momentu powstania, artykuł obejrzano kilkadziesiąt tysięcy razy!  Na bazie kolejnych doświadczeń mogę tylko prosić o jedno: przeczytaj ten artykuł spokojnie, uważnie, bez wstępnych założeń i agresji, bo ktokolwiek Cię tu przysłał – to nie byłem ja :D. Nie wyładowuj więc swojej frustracji na mnie i moim artykule. Jeśli chcesz – przyjmij zawarte tu rady i przemyślenia, jeśli nie, po prostu zamknij okno przeglądarki. Z góry przepraszam za ilość przypisów i wtrąceń w tekście, ale artykuł ma ponad rok i doczekał się setek komentarzy które zmuszały mnie do modyfikowania zarówno formy jak i treści artykułu. Proszę również o nie kopiowanie treści artykułu na inne strony – jeśli podoba Ci się tekst – zawsze możesz podlinkować. Pozdrawiam i zapraszam do lektury.

Od kilku miesięcy aktywnie uczestniczę w życiu portalu maxmodels.pl, który –  z założenia przynajmniej (co sugeruje chociażby portfolio administratora i pomysłodawcy portalu!) – miał zajmować się modelingiem i umożliwiać wzajemne kontaktowanie się osób zajmujących się fotografią, pozowaniem, stylizacją, wizażem. W założeniach też, miał ten portal być możliwie “profesjonalnym?, zrzeszać osoby z pewnym doświadczeniem w branży. Przejęcie przez portal interia.pl spowodowała jednak napływ młodych, kompletnie niedoświadczonych ludzi, najczęściej nieletnich, którzy nie rozumieją specyfiki portalu i oczekują równie przyjaznej, wręcz familiarnej atmosfery jak na portalach społecznościowych typu fotka.pl, nasza-klasa.pl, facebook itp.  Szybko jednak przekonują się, że nikt (lub prawie nikt) ich tu nie kocha, nie głaszcze po główce, nie wysyła “okejek” i “buziaczków”, nie wrzuca do “lubię to”… Zaczynają się ogniste wojenki, zaśmiecanie profili mniej, lub bardziej agresywnymi komentarzami. Rujnują tym samym świetny klimat, który jeszcze parę miesięcy temu panował na tym portalu.

Niniejszy tekst skierowany jest do takich właśnie absolutnie początkujących osób. Proszę takie osoby, jeśli zostały tu skierowane w ramach dyskusji na maxmodels.pl, by nie odbierały tego jako osobisty atak, ale jako swoistą wskazówkę, czy pchnięcie we właściwym kierunku. Z czysto użytkowych powodów używać będę rodzaju żeńskiego, bo przeważają modelki, lecz uwagi tu zawarte odnoszą się również do modeli. Przypis: dodano 5.09.2009: Niniejszy tekst nie jest (co próbowali zarzucać mi niektórzy członkowie społeczności maxmodels) uzurpatorstwem (trudne słowo: sprawdź w słowniku, jeśli nie ogarniasz) z mojej strony. Nie poczuwam się do roli guru w tej, jak i każdej innej kwestii – po prostu na bazie własnych doświadczeń i wiedzy zaczerpniętej z doświadczeń innych fotografów na maxmodels, spróbuję przedstawić swój punkt widzenia w tej sprawie. Podkreślam: zawsze wypowiadam się w swoim imieniu i nie uzurpuję sobie prawa do wielkich kwantyfikatorów (kolejne trudne słowo). Tak więc jeśli jakieś zdanie przypadkiem zabrzmi jak definicja, czy będzie zbyt ogólne, proszę dorzucić dla własnego komfortu czytania słówka “moim zdaniem”, lub “osobiście uważam”… Dziękuję za uwagę i zapraszam do dalszego czytania 🙂 ]

Punktem startu do kariery na maxmodels.pl, czy innym portalu “modowym”, powinno być zdjęcie – choćby dowodowe, ale poprawnie zrobione, dające szansę na ocenę choćby, typu urody, cery, stopnia “zużycia” itd. Zdjęcia wykonywane telefonem komórkowym do lustra w łazience nie powinny się tu znaleźć z jednego podstawowego powodu, który spróbuję  wyłuszczyć z mojej perspektywy, bo wiele dziewcząt zgłasza się do mnie z propozycją darmowej sesji (tzw. TFP), oszczędźmy więc sobie wielu problemów i niepotrzebnych pretensji.

Osoba która “interesuje się” modą, modelingiem, powinna rozpocząć od… czytania. Wiem, że to ostatnio niemodne, ale jednak od tego trzeba zacząć – od literatury. W przypadku mody, literatura jest mocno obrazkowa, więc powinno być prościej. Celem przeglądania literatury obowiązkowej (?Vogue? na przykład) jest obycie się  z tematem. Może to wydać się zabawne, ale ja wchodząc w fotografię portretową od tego właśnie zacząłem… Archiwalne numery ?Vogue?, ?Fashion Magazine?,”InStyle”,”Elle”, czy nawet “Marie Claire?, ?Twój styl?, ?Zwierciadło?.  Wszelkie magazyny kolorowe z dobrymi zdjęciami, czy nawet reklamami markowych produktów obejrzałem w poszukiwaniu wiedzy i inspiracji (w niektórych zbiorach sieciowych, np. flickr, images.google.com można znaleźć miejsca w których przechowywane są np. okładki Harper’s Bazaar, Vogue itd… Warto szukać w sieci!!!).  Zakładam, że dziewczyna która pisze w profilu, że interesuje się modą, powinna tę samą drogę przejść (nawet intensywniej!) i wchłonąć  chociażby podstawowe normy obowiązujące w fotografii portretowej, fotografii mody itd. Jeśli więc paniusia czy chłoptyś nie “czują” tego że nie powinni robić  sobie zdjęcia w zagraconym pokoju, z ciuchami rozrzuconymi w tle, czy też w łazience z otwartym kibelkiem w tle, to sorki, ale nie macie podstawowej rzeczy potrzebnej  do zajmowania się modą: GUSTU!!! I niech nie tłumaczą się że “każdy kiedyś zaczynał”, bo to żałosne!

Druga rzecz która powinna się rzucić początkującym w oczy to fakt, że na dobrych zdjęciach, modelki GRAJĄ a nie służą jedynie za kosztowny wieszak do ubrań. Warto skorzystać z lustra i sprawdzić czy to co robimy ze swoim ciałem jakoś sensownie wygląda i czy się nie ośmieszamy. Miałem kiedyś do czynienia z “modelką” która ledwo odróżniała lewą rękę od prawej, skąd więc założenie że może być modelką tylko dlatego że jest ładna?

No i dochodzimy do kolejnego elementu… To, że mamusia powtarzała nam przez całe dzieciństwo że jesteśmy najpiękniejsi na świecie, to wcale nie znaczy, że tak jest. To, że “psiapsiółki” ze szkolnej ławki zapewniają Cię że jesteś największą laską na świecie, znaczy tylko tyle że chcą się przypodobać. Tak więc między bajki włóż przekonanie, że zrobisz karierę bo jesteś piękna. Nie jesteś. PODOBASZ się pewnym ludziom, innym równie bardzo możesz się NIE PODOBAĆ. Nie oczekuj tego, by na portalu modowym, gdzie aż roi się od pięknych kobiet, ktoś komplementował zupełnie przeciętną, zaniedbaną, nastolatkę, która zakłada tu konto tylko po to by leczyć kompleksy (taki tekst zaserwowała jedna z “modelek”)! Nie obrażaj się na cały świat, kiedy ktoś wytyka kompletny brak warunków do bycia modelką – to nie przez złośliwość – po prostu tak to odbiera ktoś, kto dłużej siedzi w “tym interesie” niż Ty.  Pusty śmiech ogarnia, gdy za “modelkę” podaje się dziewczynka która nawet w życiu u kosmetyczki nie była, nie wie jak dbać o swoją cerę i ciało…

Co więc powinna zrobić osoba która chce wystartować w modelingu? Hmmm? Moja rada jest samolubna, ale co tam… Przynajmniej mi ulży, że to jasno napisałem.

1. Zastanów się mocno, czy rozumiesz na czym polega upowszechnianie swojego wizerunku w sieci.

2. Zanim potwierdzisz, poszperaj w sieci w poszukiwaniu stron związanych luźno z terminem “kradzież wizerunku” i podobnych. Zastanów się czy dobrze znosisz krytykę. Bo wystawiając swoje zdjęcia na pewno spotkasz się z krytyką (a więc rzetelną oceną swoich możliwości), ale też czasem wręcz krytykactwem i napastliwością, chamstwem i uszczypliwością (nie zdziw się jeśli przeczytasz okrutną prawdę na temat swojego wyglądu, podaną w najbardziej złośliwy z możliwych sposobów). Ostatnio nastąpiła na maxmodels inwazja trzynastolatek. Pewnie na jakimś forum ktoś wrzucił tekst że “to jest teraz ql i na topie”. W efekcie dziewczyny o wątpliwej urodzie i warunkach fizycznych, umieszczają na mm odważne zdjęcia. Dziewczyny! Za chwilę rozpocznie się rok szkolny i wasi koledzy zniszczą Was śmiechem, kiedy zdjęcia te staną się popularne! Na pewno chcecie pokazywać swoje wałeczki tłuszczu i wątpliwej atrakcyjności “biusty”? Trochę szacunku dla samych siebie !!!

3. Kiedy już pogodzisz się z faktem, że dobrze ci z twarzą rozpoznawaną, komentowaną i kopiowaną w sieci, stań przed lustrem. Długo i wnikliwie oglądaj swoje ciało, czy rzeczywiście chcesz je pokazać takim, jakie jest. Cera (!!!), włosy, figura, zęby, dłonie i paznokcie. Jeśli myślisz że jesteś idealna, to się mylisz. Każdy z nas ma jakąś  “skazę” urody – pieprzyki, zaskórniaki, potówki, trądzik, nierówna cera, zaczerwienienia, krwiaki itp. że tylko wymienię wady naskórka z którymi najczęściej spotykam się na zdjęciach obrabianych po sesji. Nie z każdą wadą możemy sobie łatwo poradzić (np. pieprzyki, blizny), ale to nie zwalnia modelki od dbania o siebie (Kate Moss jest nadal rozchwytywaną i podobno najlepiej opłacaną fotomodelką, choć jej “naturalna” uroda dalece odbiega od reklamowego wizerunku).  Dziwi mnie, bo już nie śmieszy, gdy widzę dziewczyny z ewidentnymi wadami wrodzonymi (defekty nosa, zez zbieżny/rozbieżny (!!!), skrajna niesymetria czy wręcz kolosalnie różna wielkość gałek ocznych!!!) które rezolutnie piszą w profilu, iż ich marzeniem jest zostanie modelką. Nie chcę być tym pierwszym który zniszczy marzenia, ale cóż? Przewartościuj marzenia Słonko! Symetryczne oczy, usta, zgrabny nos, kształtna głowa, proporcjonalna budowa ciała, ładne uzębienie, zadbane dłonie to nie “możliwa opcja”, ale absolutne minimum u osoby która chce pozować! I to do tego zawodowo! Jak ma się zachować fotograf który w czasie sesji słyszy, że “tego ujęcia nie możemy zrobić, bo nie mam zęba na przedzie, tego nie możemy bo mam poobgryzane paznokcie, tamtego nie możemy bo mam cellulit na udach itd…”. Nie po to sprowadza się modelkę na sesję, by siedzieć i się zastanawiać nad tym, co z nią zrobić…

Fotograf nie może marnować po sesji dziesiątek godzin na poprawianie SETEK czy TYSIĘCY “usterek”, na kilkudziesięciu zdjęciach. Nie zdziwcie się więc, drogie panie, kiedy po sesji zamiast spodziewanych setek zdjęć, dostaniecie kilka, lub kilkanaście. Nikt  rozsądny bowiem, nie będzie na każdym z kilkuset wykonanych zdjęć wykonywał setek poprawek!!! Po takiej przeprawie z waszymi zdjęciami, większość fotografów  więcej już was nie zaprosi na sesję – szkoda życia! (dodano 11.11.2010: fotograf da tyle zdjęć ile uzna za stosowne – da te, pod którymi na daną chwilę z czystym sumieniem będzie mógł się podpisać swoim nazwiskiem. Nie ma gorszej sytuacji dla fotografa, niż świecenie oczami za zdjęcia które “popełnił” np. rok wcześniej i puścił w świat. Sam ze swojego portfolio wywalił je dawno temu, ale modelka, czy “modelka” dalej uważa że są dobre (bo nie ma nic lepszego w portfolio). Koszmar.)

4. Jak już staniesz przed lustrem, sprawdź jak twoje ciało się zachowuje. Czy stając w taki a nie inny sposób nie robisz się pokraczna? Czy ten uśmiech a ‘ la królik Bugs rzeczywiście ci pasuje? Nie kopiuj póz z okładek Vogue’a, traktuj je raczej jako punkt wyjścia do własnych eksperymentów. Jeśli myślisz że nie musisz tego robić, że nie musisz ćwiczyć, bo “przecież wszystkie chopaki w szkole mi muwiom że jezdem laska i niezła krejzolka”, wróć do punktu pierwszego mojego wywodu i zacznij analizę od początku. Przykro mi, ale  kończy się to tak jak się kończy – obrażaniem się, bo ktoś śmiał jedynkę na maxmodels.pl postawić, albo w komentarzu zwątpić w umiejętności pozowania. Modelka POZUJE, a więc GRA. Masz być AKTORKĄ. Sesja zdjęciowa nie powinna polegać na tym, że fotograf będzie Cię, niczym laleczkę szmacianą, ustawiał w każdym najdrobniejszym szczególe, zastanawiając się jak Ci powiedzieć, że marnujesz jego cenny czas.  Modelka musi znać swoje ciało, umieć powtarzać na zawołanie i do znudzenia te same pozy, miny itd…

Może warto byłoby, gdybyś też poczytała ogólnie o fotografii i świetle w niej używanym. To pomoże w zrozumieniu tego co w czasie sesji robi fotograf i tym samym staniesz się bardziej pomocna. Dobra modelka powinna wiedzieć lub przynajmniej domyślać się efektu jaki chce osiągnąć fotograf stawiając w jej pobliżu softbox, ekran, parasokę transparentną czy półtransparentną. Powinna umieć “grać ze światłem”. Niewiele jest takich modelek na maxmodels, niewiele też lubi się uczyć swojego zawodu myśląc, że kluczem do sukcesu jest ich uroda (nic bardziej mylnego!). Jakże miłą odmianą była współpraca z niektórymi modelkami na MM, które po prostu czuły swoje ciało, wykazywały się inwencją a jednocześnie słuchały tego co fotograf ma do powiedzenia.

5. Jak już sobie wyrobisz odruchy pozowania, czas zacząć się utrwalać na jakimś nośniku. Absolutnym minimum jest cyfrowy aparat kompaktowy. Komórkę sobie odpuść. Poproś kogoś kto umie to obsługiwać i ma dla ciebie godzinkę czasu. To bardzo ważne! Odpuść sobie robienie zdjęć samodzielnie, do lustra. Zastanów się teraz mocno, o czym świadczy sytuacja, gdy ktoś chce pracować w modelingu, twierdzi że jest cool i przebojowy a nie ma wokół siebie choćby jednej osoby która by jej zrobiła zdjęcie i musi je sobie sama robić do lustra??? ŻENADA!!! Pomijam już fakt kilka lat temu oczywisty – że pierwszą sesję do portfolio należało zrobić w profesjonalnym studio i trochę w to zainwestować czasu i pieniędzy. Dziś młodzież chce mieć wszystko za free.

Jak już znajdziesz tę jedną osobę która się dla ciebie poświęci, wyjdźcie sobie w plener w jasny dzień, najlepiej wtedy kiedy jest trochę chmur, bo będzie bardziej rozproszone światło. Znajdźcie sobie miejsce z jednolitym tłem – np. drzewa, ładny mur itd. które jednocześnie umożliwi skrycie się w cieniu (tak by na twarz nie padały ostre promienie słoneczne. Wypróbuj wszystkie wyćwiczone wcześniej pozy, miny, unikając banału w stylu “jednooki emo”. Zdjęcia powinny obejmować zbliżenia twarzy z w miarę naturalnym układem (tzn. żadnych dzióbków, innych głupich min, zasłaniania włosami połowy twarzy) który pozwoli fotografom ocenić twoją twarz. Powinny być też fotografie całej sylwetki. Jeśli zdjęć będzie kilkadziesiąt, wybierz maksymalnie 5 najlepszych i te wystaw na maxmodels, bez specjalnej obróbki, bez doklejonych kwiatków, ramek,  aniołków itd. (przypis: Unikaj też opisów w stylu “jestem jaka jestem”, to już naprawdę ograny tekst, który traktowany jest raczej jako zasłona przed krytyką, niż emocjonalna deklaracja). Zakładając konto na mm nie kłam co do swojej przynależności do jakiejś agencji, wieku czy wymiarów – życie szybko zweryfikuje czy piszesz prawdę i wtedy najesz się wstydu. Równie wielkim “obciachem” jest sytuacja, gdy osoba rzekomo interesująca się modelingiem, w ogóle nie zna swoich wymiarów. Stawia to pod znakiem zapytania jakąkolwiek dbałość o swoje ciało, co automatycznie wyklucza z zawodu modelki. Po wrzuceniu tego na mm przygotuj się na to że może w ogóle tych zdjęć nikt nie zauważyć (na początku), ale bez paniki. Jeśli masz potencjał, to wcześniej  czy później ktoś się do ciebie odezwie z propozycją sesji. Nie zamęczaj więc ludzi pytaniami, czy zrobią im sesję za friko. Maxmodels powstał właśnie po to  by ludzie mogli się odnaleźć i zawiązać współpracę. TFP (time for photo = czas za zdjęcia) dostaniesz albo od zupełnie początkującego fotografa, albo od  takiego któremu po prostu się spodobasz.  Nie obrażaj się jeśli jakiś fotograf odmówi Ci TFP. W końcu kiedy idziesz do studia fotograficznego żeby zrobić sobie zdjęcia do legitymacji, nie oczekujesz że fotograf zrobi je za darmo tylko dlatego że przyszłaś i jesteś (w swoim mniemaniu) ładna? Tu działa ta sama zasada – fotograf na maxmodels może zrobić za friko sesję pod warunkiem, że coś dostanie w zamian – np. świetną twarz do pokazania w swoim portfolio, świetnie pozującą modelkę, gotową do wyzwań i stylizacji.

Aby sesja w 100% wypaliła, po stronie fotografa pozostają wydatki związane ze sprzętem fotograficznym i studyjnym, studio, praca wizażystki, która też musi zarobić ? aby przygotować sensowny makijaż fotograficzny, wizażystka poza wiedzą i umiejętnościami popartymi kursem za parę tys. zł, musi kupić kosmetyki i narzędzia pracy warte ponad 1000zł na początek (pracujące systematycznie wizażystki “ładują” w kufer kilka tysięcy złotych). Ten wydatek musi się zwrócić w sensownym czasie, nie licz więc na  niekończącą się serię darmowych sesji z udziałem wizażystki. Koło się zamyka. Jeśli chcesz pracować w modelingu, będziesz pracować dla fotografów i ich zleceniodawców.

Chcesz coś zaoferować? Zainwestuj w siebie.

Życzę powodzenia

Dawid Krysiak

p.s

Polecam uzupełnienie artykułu czy można coś osiągnąć na maxmodels?

p.p.s.

Postanowiłem trochę dopomóc początkującym “modelkom” i modelkom i wykonałem ich pracę – wyszukałem w ciągu paru minut (naprawdę! to nie było trudne!) kilka filmików poświęconych pozowaniu. Lepsze, gorsze, nie ważne – są, można podpatrzeć, poćwiczyć.

Podstawy pozowania:

http://www.youtube.com/watch?v=HFKrrdJxakE&NR=1

portfolio, pozy:

http://www.youtube.com/watch?v=0n2FCumxrOk&feature=channel

pozy w ruchu (tak! modelka to nie wieszak na ubrania, lecz żywa istota!!!):

http://www.youtube.com/watch?v=0EtcKYGx6QI&feature=related

headshot, czyli pozowanie do portretu

http://www.youtube.com/watch?v=006DXpJ9erw&feature=channel

pozycja przed aparatem – bardzo podstawowa wiedza!:

http://www.youtube.com/watch?v=p8DYtnBa4a8&feature=channel

Właśnie znalazłem (dzięki, żona :D))

http://www.szul.pl/kodeks.htm

Podstawy pozowania:

http://www.youtube.com/watch? v=HFKrrdJxakE&NR=1

portfolio, pozy:

http://www.youtube.com/watch?v=0n2FCumxrOk&feature=channel

pozy w ruchu:

http://www.youtube.com/watch?v=0EtcKYGx6QI&feature=related

headshot

pozycja przed aparatem

Czy można coś osiągnąć na maxmodels?
Przemyślenia o przyszłości i sensie edukacji...

what people say

110 Comments
  1. 6 September, 2009 Juntos Reply

    jesteś moim guru po tym tekście. Mam nadzieję,ze nie obrazisz się jeśli będę kopiować linka (nie fragment tekstu) w komentarzach do profili “modelek”. Mam nadzieję,ze obecne nastolatki umieją jeszcze czytać teksty, które są dłuższe niż 120 znaków…

  2. 6 September, 2009 Juntos Reply

    jesteś moim guru po tym tekście. Mam nadzieję,ze nie obrazisz się jeśli będę kopiować linka (nie fragment tekstu) w komentarzach do profili “modelek”. Mam nadzieję,ze obecne nastolatki umieją jeszcze czytać teksty, które są dłuższe niż 120 znaków…

  3. 6 September, 2009 Baśka Reply

    Święta prawda, oj tak! 🙂

  4. 6 September, 2009 Baśka Reply

    Święta prawda, oj tak! 🙂

  5. 6 September, 2009 djarosz Reply

    mądry tekst. podoba mi się.
    i ta wzmianka o wizażystkach 🙂

  6. 6 September, 2009 djarosz Reply

    mądry tekst. podoba mi się.
    i ta wzmianka o wizażystkach 🙂

  7. 7 September, 2009 tatiana Reply

    dobrze powiedziane choć bardzo długi ten tekst obawiam się że 13-latkom się nie będzie chciało przeczytać 🙁

  8. 7 September, 2009 tatiana Reply

    dobrze powiedziane choć bardzo długi ten tekst obawiam się że 13-latkom się nie będzie chciało przeczytać 🙁

  9. 7 September, 2009 aola Reply

    No tak po przeczytaniu zrozumiałam komentarz napisany do mnie na maxmodels.
    Teraz rozumiem i usuwam konto masz rację do tego co napisałeś powyżej.

  10. 7 September, 2009 aola Reply

    No tak po przeczytaniu zrozumiałam komentarz napisany do mnie na maxmodels.
    Teraz rozumiem i usuwam konto masz rację do tego co napisałeś powyżej.

  11. 7 September, 2009 Sergiusz Mitin Reply

    Wielkie brawa za “Przemyślenia…”! Pozwolę sobię umieścić odsyłacz do tego tekstu w swoim profilu na MaxModels

  12. 7 September, 2009 Sergiusz Mitin Reply

    Wielkie brawa za “Przemyślenia…”! Pozwolę sobię umieścić odsyłacz do tego tekstu w swoim profilu na MaxModels

  13. 7 September, 2009 Magda Reply

    Bosko!! niech to czytają i nie trują więcej portalu!!!
    JESTEŚ WIELKI

  14. 7 September, 2009 Magda Reply

    Bosko!! niech to czytają i nie trują więcej portalu!!!
    JESTEŚ WIELKI

  15. 7 September, 2009 kup-se-klej Reply

    Ten tekst pokazał mi, co tak na prawdę powinnam zrobić, by zostać modelką – bo o takiej karierze marzę od zawsze.
    Co prawda nie należę, mam nadzieję, do tej obecnie coraz bardziej licznej grupy młodych i zakompleksionych dziewcząt, które nie mają co ze sobą zrobić, ale mimo wszystko bardzo mi pomogłeś.

    A co do 13 latek… sama nią jestem, i uwierzcie mi, jeśli ktoś naprawdę chce pracować w tym zawodzie nie będzie bał się tego tekstu. Jeszcze nie wyginęły młode osoby z jakże nadzwyczajną zdolnością czytania 🙂

  16. 7 September, 2009 kup-se-klej Reply

    Ten tekst pokazał mi, co tak na prawdę powinnam zrobić, by zostać modelką – bo o takiej karierze marzę od zawsze.
    Co prawda nie należę, mam nadzieję, do tej obecnie coraz bardziej licznej grupy młodych i zakompleksionych dziewcząt, które nie mają co ze sobą zrobić, ale mimo wszystko bardzo mi pomogłeś.

    A co do 13 latek… sama nią jestem, i uwierzcie mi, jeśli ktoś naprawdę chce pracować w tym zawodzie nie będzie bał się tego tekstu. Jeszcze nie wyginęły młode osoby z jakże nadzwyczajną zdolnością czytania 🙂

  17. 7 September, 2009 fotograf35 Reply

    Znakomite:) Masz świetny język i nie owijasz w bawełnę. Pozdrawiam.

  18. 7 September, 2009 fotograf35 Reply

    Znakomite:) Masz świetny język i nie owijasz w bawełnę. Pozdrawiam.

  19. 8 September, 2009 shi Reply

    szacun!

  20. 8 September, 2009 shi Reply

    szacun!

  21. 8 September, 2009 lola Reply

    no tak nie wszystko chciało mi się przeczytać, ale tekst nie jest pisany obojętnie to widać.Myślę jednak że nastolatki, które zakładają konto na maxmodels chciałyby się troszkę dowartościować czytając same superlatywy w tym wypadku rozumiem natomiast jeśli chodzi o portal to rzeczywiście jest on stworzony dla ludzi z ambicjami, planami, pomysłami i potencjałem.Coraz więcej młodych dziewczynek się tam zapisuje bo być może nie dorosły jeszcze do tego by od razu zaznaczyć jak ciężki jest fotomodeling i że nie każdy prawda się nadaje.Cóż mogę powiedzieć? Oprócz pana wypowiedzi jest dużow tej kwestii do przemyślenia by mm rzeczywiście nie spadł.Życzę amatorom zawodu a profejonalnym modelkom udanych sesji.
    Pozdrawiam Lola

  22. 8 September, 2009 lola Reply

    no tak nie wszystko chciało mi się przeczytać, ale tekst nie jest pisany obojętnie to widać.Myślę jednak że nastolatki, które zakładają konto na maxmodels chciałyby się troszkę dowartościować czytając same superlatywy w tym wypadku rozumiem natomiast jeśli chodzi o portal to rzeczywiście jest on stworzony dla ludzi z ambicjami, planami, pomysłami i potencjałem.Coraz więcej młodych dziewczynek się tam zapisuje bo być może nie dorosły jeszcze do tego by od razu zaznaczyć jak ciężki jest fotomodeling i że nie każdy prawda się nadaje.Cóż mogę powiedzieć? Oprócz pana wypowiedzi jest dużow tej kwestii do przemyślenia by mm rzeczywiście nie spadł.Życzę amatorom zawodu a profejonalnym modelkom udanych sesji.
    Pozdrawiam Lola

  23. 8 September, 2009 Dawid Reply

    lola: od umieszczania “fotek” w celu dowartościowania się, moim zdaniem, są takie portale jak fotka.pl. To one powstały dla ludzi którzy po prostu “chcą się lansować”. Nie widzę powodu, dla którego takie osoby miałyby lansować się również w ramach MM… Ale każdy zrobi jak chce. Mnie już trochę emocje zwiazane z MM opadły i po prostu nauczyłem sie przez ostatni miesiąc ignorować napastliwe nastolatki… Czasem tylko nie wytrzymuję i pozwalam sobie na uszczypliwy komentarz pod jakimś zdjęciem, ale często niestety jest tak, że taka osoba nawet nie rozumie tego że jest obrażana i… dziękuje mi za zainteresowanie i wstawia 6 pod profilem… To już zupełny opad szczęki, naprawdę….

  24. 8 September, 2009 Dawid Reply

    lola: od umieszczania “fotek” w celu dowartościowania się, moim zdaniem, są takie portale jak fotka.pl. To one powstały dla ludzi którzy po prostu “chcą się lansować”. Nie widzę powodu, dla którego takie osoby miałyby lansować się również w ramach MM… Ale każdy zrobi jak chce. Mnie już trochę emocje zwiazane z MM opadły i po prostu nauczyłem sie przez ostatni miesiąc ignorować napastliwe nastolatki… Czasem tylko nie wytrzymuję i pozwalam sobie na uszczypliwy komentarz pod jakimś zdjęciem, ale często niestety jest tak, że taka osoba nawet nie rozumie tego że jest obrażana i… dziękuje mi za zainteresowanie i wstawia 6 pod profilem… To już zupełny opad szczęki, naprawdę….

  25. 9 September, 2009 grabos Reply

    warto wspomniec tez o umawianiu sie jako kolejny punkt… Wiele dziewczyn uwaza sie za nie wiadomo jak wielkie ksieżniczki… Umawiaja się, są pewne ze chcą… a ostatecznie, albo sie nie zjawiaj, albo piszą godzine przed ze im COŚ wypadło. Bardzo nieodpowiedzialne, ale modne ostatnio

  26. 9 September, 2009 grabos Reply

    warto wspomniec tez o umawianiu sie jako kolejny punkt… Wiele dziewczyn uwaza sie za nie wiadomo jak wielkie ksieżniczki… Umawiaja się, są pewne ze chcą… a ostatecznie, albo sie nie zjawiaj, albo piszą godzine przed ze im COŚ wypadło. Bardzo nieodpowiedzialne, ale modne ostatnio

  27. 12 September, 2009 Bartek Reply

    PRAWDA!

  28. 12 September, 2009 Bartek Reply

    PRAWDA!

  29. 12 September, 2009 yahoo_z Reply

    🙂
    Nie sposób się nie zgodzić.
    Ale!
    Czy faktycznie pieprzyki są defektem? Nie są skazą, blizną. Idąc tym tokiem myślenia piegi też są ‘defektem’. Czy je też się usuwa?
    Tak – być może moja wiedza o modelingu i fotografowaniu jest mała, ale nie usunęłabym na żadnym zdjęciu modelce ani piegów, ani zwykłych pieprzyków [to nie są pryszcze, które należy pominąć, bo dzisiaj są a jutro ich już nie będzie].
    Chyba, ze masz na myśli ‘przerośnięte’ pieprzyki, ktore dermatolodzy traktują już jako znamiona.

  30. 12 September, 2009 yahoo_z Reply

    🙂
    Nie sposób się nie zgodzić.
    Ale!
    Czy faktycznie pieprzyki są defektem? Nie są skazą, blizną. Idąc tym tokiem myślenia piegi też są ‘defektem’. Czy je też się usuwa?
    Tak – być może moja wiedza o modelingu i fotografowaniu jest mała, ale nie usunęłabym na żadnym zdjęciu modelce ani piegów, ani zwykłych pieprzyków [to nie są pryszcze, które należy pominąć, bo dzisiaj są a jutro ich już nie będzie].
    Chyba, ze masz na myśli ‘przerośnięte’ pieprzyki, ktore dermatolodzy traktują już jako znamiona.

  31. 12 September, 2009 Dawid Reply

    yahoo_z: pisałem raczej w sensie “każdy z nas ma jakieś wady” – niektóre przeszkadzają, niektóre nie, ale nie zwalniają one modelki z dbałości od swój wygląd. Piegów oczywiście nigdy nie usuwam – uważam, że są słodkie 🙂 Pieprzyki jednak, kiedy bardzo mocno rzucają się w oczy a nie dodają “smaku” zdjęciu – usuwam. Staram się jednak nie wygładzać modelki za wszelką cenę – nie lubię plastikowych lal 🙂

  32. 12 September, 2009 Dawid Reply

    yahoo_z: pisałem raczej w sensie “każdy z nas ma jakieś wady” – niektóre przeszkadzają, niektóre nie, ale nie zwalniają one modelki z dbałości od swój wygląd. Piegów oczywiście nigdy nie usuwam – uważam, że są słodkie 🙂 Pieprzyki jednak, kiedy bardzo mocno rzucają się w oczy a nie dodają “smaku” zdjęciu – usuwam. Staram się jednak nie wygładzać modelki za wszelką cenę – nie lubię plastikowych lal 🙂

  33. 14 September, 2009 Aerozone Reply

    Słowa trafiają w samo sedno podjętego tematu… Zastanawiam się natomiast, jak to jest w przypadku, gdy zleceniodawca (czyt. wszelkiej maści twórcy reklam, przeróżnych kampanii reklamowych itd.; przykłady: Dove, Vichy…) potrzebują określonego wyglądu modeli, niekoniecznie przystającym do ogólnego kanonu w fotomodelingu. Zdarza się zapotrzebowanie na modeli ‘z brzuszkiem’, z cellulitem, z pryszczami… Czy takie osoby od razu są skreślone w ramach obowiązującego kanonu i nawet nie powinny próbować budować swojego portfolio? Nie mówię tu rzecz jasna o zakompleksionych 15-stkach szukających taniego poklasku, ale raczej o kobietach znających swą wartość mimo niedoskonałości i niedociągnięć. Wiem, że poruszam kwestię zjawiska na mniejszą skalę, ale skoro to zjawisko istnieje, to czemu nie porozmawiać o nim? 😉 Piszę to z perspektywy fotografa – amatora, a odnoszę się do fotografa – profesjonalisty, gdyż nurtuje mnie ta kwestia…

  34. 14 September, 2009 Aerozone Reply

    Słowa trafiają w samo sedno podjętego tematu… Zastanawiam się natomiast, jak to jest w przypadku, gdy zleceniodawca (czyt. wszelkiej maści twórcy reklam, przeróżnych kampanii reklamowych itd.; przykłady: Dove, Vichy…) potrzebują określonego wyglądu modeli, niekoniecznie przystającym do ogólnego kanonu w fotomodelingu. Zdarza się zapotrzebowanie na modeli ‘z brzuszkiem’, z cellulitem, z pryszczami… Czy takie osoby od razu są skreślone w ramach obowiązującego kanonu i nawet nie powinny próbować budować swojego portfolio? Nie mówię tu rzecz jasna o zakompleksionych 15-stkach szukających taniego poklasku, ale raczej o kobietach znających swą wartość mimo niedoskonałości i niedociągnięć. Wiem, że poruszam kwestię zjawiska na mniejszą skalę, ale skoro to zjawisko istnieje, to czemu nie porozmawiać o nim? 😉 Piszę to z perspektywy fotografa – amatora, a odnoszę się do fotografa – profesjonalisty, gdyż nurtuje mnie ta kwestia…

  35. 14 September, 2009 Facescout Reply

    Świetny tekst ! Zwięzłe ABC dla amatorek i lanserek myslących o modelingu. Słuszna i prawdziwa uwaga o braku elementarnej wiedzy o modelingu (i nie tylko) u gwiazdeczek marzących o karierze modelki lub chcących się dodatkowo lansować. Wczoraj podsunąłem ten tekst 5 dziewczynom które chciały sesję TFP. Trzy przestały pisac natychmiast, jedna zaś powiedziała, że jej się czytać nie chce, bo … za dlugie. Jedna tylko przeczytała tekst w całosci, ponoć trzykrotnie … i spotykamy się w tym tygodniu 🙂
    Pozwoliłem sobie dać linka do tego tekstu na maxmodels w opisie swojego profila.
    http://www.maxmodels.pl/facescout.html

  36. 14 September, 2009 Facescout Reply

    Świetny tekst ! Zwięzłe ABC dla amatorek i lanserek myslących o modelingu. Słuszna i prawdziwa uwaga o braku elementarnej wiedzy o modelingu (i nie tylko) u gwiazdeczek marzących o karierze modelki lub chcących się dodatkowo lansować. Wczoraj podsunąłem ten tekst 5 dziewczynom które chciały sesję TFP. Trzy przestały pisac natychmiast, jedna zaś powiedziała, że jej się czytać nie chce, bo … za dlugie. Jedna tylko przeczytała tekst w całosci, ponoć trzykrotnie … i spotykamy się w tym tygodniu 🙂
    Pozwoliłem sobie dać linka do tego tekstu na maxmodels w opisie swojego profila.
    http://www.maxmodels.pl/facescout.html

  37. 15 September, 2009 Dawid Reply

    Aerozone: do celów o których piszesz, są tzw. banki twarzy, prowadzone przez agencje reklamowe itd… Na życzenie zleceniodawcy, ściąga się “zwykłe twarze” do sesji… Z drugiej strony, tak spektakularne akcje jak reklamy Dove, są rzadkością – nie czarujmy się. 99,99% firm opiera się na badaniach które mówią, że odbiorca reklamy chce i najlepiej odbiera widok osoby młodej, pięknej. Kobieta z pokiereszowaną trądzikiem twarzą nie sprzeda nawet podpaski higienicznej.

  38. 15 September, 2009 Dawid Reply

    Aerozone: do celów o których piszesz, są tzw. banki twarzy, prowadzone przez agencje reklamowe itd… Na życzenie zleceniodawcy, ściąga się “zwykłe twarze” do sesji… Z drugiej strony, tak spektakularne akcje jak reklamy Dove, są rzadkością – nie czarujmy się. 99,99% firm opiera się na badaniach które mówią, że odbiorca reklamy chce i najlepiej odbiera widok osoby młodej, pięknej. Kobieta z pokiereszowaną trądzikiem twarzą nie sprzeda nawet podpaski higienicznej.

  39. 15 September, 2009 Sisay Reply

    Genialnie to ująłeś. Myślę, że początkującym modelkom, które to przeczytają, da on do myślenia. Pozdrawiam.

  40. 15 September, 2009 Sisay Reply

    Genialnie to ująłeś. Myślę, że początkującym modelkom, które to przeczytają, da on do myślenia. Pozdrawiam.

  41. 17 September, 2009 robert Reply

    witam. świetny tekst. uważam że powinien przeczytać go każdy kto zakłada profil na mm lub jakiejkolwiek stronce tego typu. pozdrawiam.

  42. 17 September, 2009 robert Reply

    witam. świetny tekst. uważam że powinien przeczytać go każdy kto zakłada profil na mm lub jakiejkolwiek stronce tego typu. pozdrawiam.

  43. 21 September, 2009 LangeL Reply

    Świetny temat i dobry tekst! Mam jednak parę małych obaw: 1. nastoletni pozujący nie dobrną do końca tekstu, bo liter za dużo; 2. nastoletni fotografowie i wizażystki/stylistki (bez urazy dla tych, którzy naprawdę mają serce do tej roboty i genialne wyniki) uznają nagle, że mają prawo pobierać opłaty za strasznie marnej jakości zdjęcia i makijaże, które są i tak niewidoczne na zdjęciach lub dla odmiany widocznie szpecą; 3. problem syndromu “fotka.pl” dotyczy niestety całej zgrai osób powyżej lat dwudziestu, które są bezczelne, chamskie, mściwe – o problemach z czytaniem i rozumieniem tego co się czyta nawet nie wspomnę, bo to takie naturalne… – i zwykle nie mają żadnych warunków by zaistnieć na zdjęciach.
    Z jedną rzeczą pozwolę sobie nie zgodzić się. Mianowicie chodzi o to, że poniekąd z Twojego tekstu wynika, że modelka to ma być jednak osoba bez tłuszczyków, z równym uzębieniem itp. Postawiłabym na osoby, które mają świadomość własnego ciała. Poznałam parę modelek zadbanych, doświadczonych i… nieciekawych dla moich projektów 😉 Dlatego osobiście wolę świadome osoby z duszą…
    Pozdrawiam serdecznie

  44. 21 September, 2009 LangeL Reply

    Świetny temat i dobry tekst! Mam jednak parę małych obaw: 1. nastoletni pozujący nie dobrną do końca tekstu, bo liter za dużo; 2. nastoletni fotografowie i wizażystki/stylistki (bez urazy dla tych, którzy naprawdę mają serce do tej roboty i genialne wyniki) uznają nagle, że mają prawo pobierać opłaty za strasznie marnej jakości zdjęcia i makijaże, które są i tak niewidoczne na zdjęciach lub dla odmiany widocznie szpecą; 3. problem syndromu “fotka.pl” dotyczy niestety całej zgrai osób powyżej lat dwudziestu, które są bezczelne, chamskie, mściwe – o problemach z czytaniem i rozumieniem tego co się czyta nawet nie wspomnę, bo to takie naturalne… – i zwykle nie mają żadnych warunków by zaistnieć na zdjęciach.
    Z jedną rzeczą pozwolę sobie nie zgodzić się. Mianowicie chodzi o to, że poniekąd z Twojego tekstu wynika, że modelka to ma być jednak osoba bez tłuszczyków, z równym uzębieniem itp. Postawiłabym na osoby, które mają świadomość własnego ciała. Poznałam parę modelek zadbanych, doświadczonych i… nieciekawych dla moich projektów 😉 Dlatego osobiście wolę świadome osoby z duszą…
    Pozdrawiam serdecznie

  45. 24 September, 2009 Dawid Reply

    O tym, czy ktoś dostanie kasę za malowanie/stylizowanie zadecyduje rynek. Wątpię, by piętnastolatka bez kursu, z podstawowymi kosmetykami nastolatki, była w stanie zrobić makeup godny choćby symbolicznej zapłaty. To właśnie dla takich osób powstało TFP. Początkująca modelka bierze sobie początkującego fotografa i początkującą wizażystkę i razem się uczą. Jednak absurdem maxmodels jest to, że ludzie którzy mają w portfolio raptem parę fotek zrobionych aparatem kompaktowym, tupaniem i wrzaskiem domagają się od doświadczonych wizażystek i modelek współpracy TFP… Żałosne.
    TFP sprawdza się też na najwyższym poziomie -tzn. modelka z dużym doświadczeniem która ma przesyt komercyjnych fotek, albo miała dłuższą przerwę w pozowaniu, może się skusić na tfp żeby trochę doświeżyć portfolio.
    Tak czy inaczej, maxmodels spełnia swoją rolę – zainteresowane osoby mogą się odnaleźć – problem tylko w natłoku śmiecia, który utrudnia odszukanie wartościowych prac.

  46. 24 September, 2009 Dawid Reply

    O tym, czy ktoś dostanie kasę za malowanie/stylizowanie zadecyduje rynek. Wątpię, by piętnastolatka bez kursu, z podstawowymi kosmetykami nastolatki, była w stanie zrobić makeup godny choćby symbolicznej zapłaty. To właśnie dla takich osób powstało TFP. Początkująca modelka bierze sobie początkującego fotografa i początkującą wizażystkę i razem się uczą. Jednak absurdem maxmodels jest to, że ludzie którzy mają w portfolio raptem parę fotek zrobionych aparatem kompaktowym, tupaniem i wrzaskiem domagają się od doświadczonych wizażystek i modelek współpracy TFP… Żałosne.
    TFP sprawdza się też na najwyższym poziomie -tzn. modelka z dużym doświadczeniem która ma przesyt komercyjnych fotek, albo miała dłuższą przerwę w pozowaniu, może się skusić na tfp żeby trochę doświeżyć portfolio.
    Tak czy inaczej, maxmodels spełnia swoją rolę – zainteresowane osoby mogą się odnaleźć – problem tylko w natłoku śmiecia, który utrudnia odszukanie wartościowych prac.

  47. 24 September, 2009 Paweł Reply

    …bardzo uniwersalny tekst który można przełożyć na wszystkie sfery życia

    PS pozwolę sobie rozdawać ten link na “prawo i lewo”

  48. 24 September, 2009 Paweł Reply

    …bardzo uniwersalny tekst który można przełożyć na wszystkie sfery życia

    PS pozwolę sobie rozdawać ten link na “prawo i lewo”

  49. 27 September, 2009 ala Reply

    Mam 14 lat i w pełni się z Tobą zgadzam! Czasami jest mi wstyd, że jestem nastolatką. Ale nie wszystkie dziewczyny takie są. Dopiero założyłam konto na MM i na profilowe dałam jakieś zwykłe foto z parku, ale to tylko dlatego, bo poszukuję fotografa. Wyobrażam sobie, jakie to utrudnienie robić zdjęcia za darmo, więc za sesję mogę zapłacić. Wiem, mogłam założyć konto, dopiero wtedy gdy będę miała sensowne zdjęciai miałam tak zrobić, ale nie można się skontaktować się z fotografem mającym konto na MM, samemu nie mając konta, chyba, że fotograf podał gg w opisie, co zdaża się bardzo żadko.

  50. 27 September, 2009 ala Reply

    Mam 14 lat i w pełni się z Tobą zgadzam! Czasami jest mi wstyd, że jestem nastolatką. Ale nie wszystkie dziewczyny takie są. Dopiero założyłam konto na MM i na profilowe dałam jakieś zwykłe foto z parku, ale to tylko dlatego, bo poszukuję fotografa. Wyobrażam sobie, jakie to utrudnienie robić zdjęcia za darmo, więc za sesję mogę zapłacić. Wiem, mogłam założyć konto, dopiero wtedy gdy będę miała sensowne zdjęciai miałam tak zrobić, ale nie można się skontaktować się z fotografem mającym konto na MM, samemu nie mając konta, chyba, że fotograf podał gg w opisie, co zdaża się bardzo żadko.

  51. 27 September, 2009 *Agnieszka* O Reply

    I co z tego , że tekst jest długi ważne, że bardzo pouczający. Po przeczytaniu spojrzałam z innej perspektywy w okno modelingu. Wiem od czago zacząć a to najważniejsze, bo początki są zawsze trudne. Co miałeś na myśli odsyłając mnie na ten link? ach pewnie to że nie dla mnie praca modelki, że dużo mi jeszcze bakuje a co gorsza, że wcale się nie nadaję…być może, nie wiem jak to ocenić.Nie powiem, że jestem ideałem, bo to by była przesada ani jakąś boginią czy czymś podobnym, wcalę tak nie myślę. Wiem jedno, jestem normalną dziewczyną , która szuka pomocy, rady i wsparcia od drugiej osoby. A może wcale jej nie potrzebuję, bo to nie dla mnie i nie mam tu czego szukać, nie wiem. Zostawię to waszej ocenie, nie potępię krytyki i nie będę się zachwycać dobrymi komentarzami,(oczywiście będzie mi bardzo miło przeczytać coś miłego na swój temat) ale wprowadzę je w życie, leżeli miałyby mi pomóc przejś tą drogę. Dużo dowiedziałam się już z tego linku i jestem Ci wdzięczna, że mnie tu zaprosiłeś. Otworzyłś mi oczy na niektóre sprawy, bo patrzyłam ze złej strony a teraz wiem przynajmniej od czego zacząć. Zastanawiam się tylko czy warto i czy mam się angażować dalej?…Piszcie co wy o mnie sądzicie, opinie innych się przydadzą, bo kto może mnie oceniać jak nie wy. Mój link: http://http://www.maxmodels.pl/niewinnablondynka.html
    Ach pozdrowienia jeszcze dla Ciebie 🙂

  52. 27 September, 2009 *Agnieszka* O Reply

    I co z tego , że tekst jest długi ważne, że bardzo pouczający. Po przeczytaniu spojrzałam z innej perspektywy w okno modelingu. Wiem od czago zacząć a to najważniejsze, bo początki są zawsze trudne. Co miałeś na myśli odsyłając mnie na ten link? ach pewnie to że nie dla mnie praca modelki, że dużo mi jeszcze bakuje a co gorsza, że wcale się nie nadaję…być może, nie wiem jak to ocenić.Nie powiem, że jestem ideałem, bo to by była przesada ani jakąś boginią czy czymś podobnym, wcalę tak nie myślę. Wiem jedno, jestem normalną dziewczyną , która szuka pomocy, rady i wsparcia od drugiej osoby. A może wcale jej nie potrzebuję, bo to nie dla mnie i nie mam tu czego szukać, nie wiem. Zostawię to waszej ocenie, nie potępię krytyki i nie będę się zachwycać dobrymi komentarzami,(oczywiście będzie mi bardzo miło przeczytać coś miłego na swój temat) ale wprowadzę je w życie, leżeli miałyby mi pomóc przejś tą drogę. Dużo dowiedziałam się już z tego linku i jestem Ci wdzięczna, że mnie tu zaprosiłeś. Otworzyłś mi oczy na niektóre sprawy, bo patrzyłam ze złej strony a teraz wiem przynajmniej od czego zacząć. Zastanawiam się tylko czy warto i czy mam się angażować dalej?…Piszcie co wy o mnie sądzicie, opinie innych się przydadzą, bo kto może mnie oceniać jak nie wy. Mój link: http://http://www.maxmodels.pl/niewinnablondynka.html
    Ach pozdrowienia jeszcze dla Ciebie 🙂

  53. 28 September, 2009 Aśka Reply

    hmm tekst jest dobry i przemawia własnie tym tekstem wybiłam mojej siostrze z głowy modeling gdyż uwazam ze się nie nadaje i jest za młoda ale ona ciągle powtarzała ”skoro ty się nadajesz to ja tez” a teraz nawet słówkiem nie pisknie na ten temat 😉 Dzięki

  54. 28 September, 2009 Aśka Reply

    hmm tekst jest dobry i przemawia własnie tym tekstem wybiłam mojej siostrze z głowy modeling gdyż uwazam ze się nie nadaje i jest za młoda ale ona ciągle powtarzała ”skoro ty się nadajesz to ja tez” a teraz nawet słówkiem nie pisknie na ten temat 😉 Dzięki

  55. 29 September, 2009 Kundzior Reply

    Popieram.

  56. 29 September, 2009 Kundzior Reply

    Popieram.

  57. 1 October, 2009 DEMo Reply

    a ja mysle ze sie mylisz – w portalach wazne jest to aby sie tam gromadzili roznego rodzaju ludzie bo to zapobiega stagnacji. A co do MM to nigdy tam nie bylo profesjonalizmu wiec nie mialo sie co zepsuc. Zreszta identyczna sytuacja jest na plfoto altphotos i innych. Niech kazdy robi co chce a Bog blogoslawi wolnosc 🙂 Pozdrawiam i podziwiam za checi do skomponowania tego tesktu

    • 2 October, 2009 Dawid Reply

      I tu się nie zgodzę. Nie KAŻDY portal jest od tego żeby się gromadzili ludzie różnego rodzaju. Każdy, nawet najgłupszy portal (patrz: nasza-klasa) targetowany jest na ludzi OKREŚLONEGO rodzaju. Maxmodels (patrząc chociażby na twórczość autora portalu) nakierowany jest na poważną fotografię a nie pstryki dzieciaków przy pomocy telefonów komórkowych.

  58. 1 October, 2009 DEMo Reply

    a ja mysle ze sie mylisz – w portalach wazne jest to aby sie tam gromadzili roznego rodzaju ludzie bo to zapobiega stagnacji. A co do MM to nigdy tam nie bylo profesjonalizmu wiec nie mialo sie co zepsuc. Zreszta identyczna sytuacja jest na plfoto altphotos i innych. Niech kazdy robi co chce a Bog blogoslawi wolnosc 🙂 Pozdrawiam i podziwiam za checi do skomponowania tego tesktu

    • 2 October, 2009 Dawid Reply

      I tu się nie zgodzę. Nie KAŻDY portal jest od tego żeby się gromadzili ludzie różnego rodzaju. Każdy, nawet najgłupszy portal (patrz: nasza-klasa) targetowany jest na ludzi OKREŚLONEGO rodzaju. Maxmodels (patrząc chociażby na twórczość autora portalu) nakierowany jest na poważną fotografię a nie pstryki dzieciaków przy pomocy telefonów komórkowych.

  59. 1 October, 2009 Martaa Reply

    zobaczyłam link u kogoś na mm postanowiłam zajrzeć z czystej ludzkiej ciekawości
    i chłonęłam każde słowo…czysta prawda w tekście ( moim zdaniem dość krótkim )
    generalnie każda modelka na mm powinna po założeniu konta dostać ten tekst do przeczytania mimo ze połowa nawet by nie przeczytała
    to może kilka dziewczyn wyciągnęłoby jakieś wnioski z tego…ale to chyba tylko moje marzenia 🙂

  60. 1 October, 2009 Martaa Reply

    zobaczyłam link u kogoś na mm postanowiłam zajrzeć z czystej ludzkiej ciekawości
    i chłonęłam każde słowo…czysta prawda w tekście ( moim zdaniem dość krótkim )
    generalnie każda modelka na mm powinna po założeniu konta dostać ten tekst do przeczytania mimo ze połowa nawet by nie przeczytała
    to może kilka dziewczyn wyciągnęłoby jakieś wnioski z tego…ale to chyba tylko moje marzenia 🙂

  61. 2 October, 2009 Patrycja Reply

    Rzeczywsitość….

  62. 2 October, 2009 Patrycja Reply

    Rzeczywsitość….

  63. 2 October, 2009 roxis84 Reply

    Oby pomogło… 🙂 Dobrze napisane byle tylko dotarło…:) Pozdrawiam. Ps. Jak to było.. Dobrze gada- nalać mu wódki:)

  64. 2 October, 2009 roxis84 Reply

    Oby pomogło… 🙂 Dobrze napisane byle tylko dotarło…:) Pozdrawiam. Ps. Jak to było.. Dobrze gada- nalać mu wódki:)

  65. 4 October, 2009 lizaa001 Reply

    rzeczywiście. święta prawda. Chociaż ja sama nie jestem profesjonalistką, dopiero zaczynam się uczyć. Mimo to teks mnie nie zraził, wręcz przeciwnie zmotywował do pracy 🙂

  66. 4 October, 2009 lizaa001 Reply

    rzeczywiście. święta prawda. Chociaż ja sama nie jestem profesjonalistką, dopiero zaczynam się uczyć. Mimo to teks mnie nie zraził, wręcz przeciwnie zmotywował do pracy 🙂

  67. 5 October, 2009 Moffat Reply

    Przeczytałem całość, chciałbym się pod tym podpisać, co niniejszym czynię. Nie jestem fotografem, raczej operatorem, ale uczestniczyłem również w niejednej sesji foto i doskonale wiem, że praca z modelką bywa równie wymagająca, co praca z aktorką, o ile chce się osiągnąć profesjonalne rezultaty. MaxModels to już niestety śmietnik – Interia stronę zabiła 🙁 Jeśli będę gdzieś szukać osób do współpracy, prędzej zajrzę na Goldenline lub gdzieś indziej, gdzie jeszcze nie rozpętała się dzieciarnia i burza hormonów 😉 Autora pozdrawiam serdecznie!!

    • 6 October, 2009 Dawid Reply

      Cóż… Ja ciągle wierzę w to, że z maxmodels coś jeszcze można wykrzesać – w masie zidiociałych nastolatek można znaleźć perełki z którymi warto pracować. Ja generalnie jestem zadowolony z pracy z modelkami które sobie na maxmodels wynalazłem. Ale też trzeba spojrzeć na sprawę statystycznie – w tej chwili jest ponad 85000 osób z czego prawie połowa to modelki. A ja do tej pory dodałem sobie do obserwowanych może ze 350-400 osób (dodaję wszystko, co ma jakiś potencjał, niezależnie od miejsca zamieszkania). Kiedy przychodzi do jakiejś sesji, oczywiście trzeba się ograniczyć do osób w promieniu 20km, na więcej nie ma co liczyć – zostaje kilkanaście osób maksymalnie. Dodając przypadki losowe (okres/wysypka/śmierć kota) okazuje się, że ciężko jest znaleźć choć jedną osobę do pracy…

  68. 5 October, 2009 Moffat Reply

    Przeczytałem całość, chciałbym się pod tym podpisać, co niniejszym czynię. Nie jestem fotografem, raczej operatorem, ale uczestniczyłem również w niejednej sesji foto i doskonale wiem, że praca z modelką bywa równie wymagająca, co praca z aktorką, o ile chce się osiągnąć profesjonalne rezultaty. MaxModels to już niestety śmietnik – Interia stronę zabiła 🙁 Jeśli będę gdzieś szukać osób do współpracy, prędzej zajrzę na Goldenline lub gdzieś indziej, gdzie jeszcze nie rozpętała się dzieciarnia i burza hormonów 😉 Autora pozdrawiam serdecznie!!

    • 6 October, 2009 Dawid Reply

      Cóż… Ja ciągle wierzę w to, że z maxmodels coś jeszcze można wykrzesać – w masie zidiociałych nastolatek można znaleźć perełki z którymi warto pracować. Ja generalnie jestem zadowolony z pracy z modelkami które sobie na maxmodels wynalazłem. Ale też trzeba spojrzeć na sprawę statystycznie – w tej chwili jest ponad 85000 osób z czego prawie połowa to modelki. A ja do tej pory dodałem sobie do obserwowanych może ze 350-400 osób (dodaję wszystko, co ma jakiś potencjał, niezależnie od miejsca zamieszkania). Kiedy przychodzi do jakiejś sesji, oczywiście trzeba się ograniczyć do osób w promieniu 20km, na więcej nie ma co liczyć – zostaje kilkanaście osób maksymalnie. Dodając przypadki losowe (okres/wysypka/śmierć kota) okazuje się, że ciężko jest znaleźć choć jedną osobę do pracy…

  69. 7 October, 2009 Bartekmat Reply

    witaj, tekst bardzo fajny,ale moim zdaniem za duzo wstepu na poczatku, i taka typowa nastolata nie wie od poczatku o czym ma czytac:),ale tak to sie jeszcze odezwe

  70. 7 October, 2009 Bartekmat Reply

    witaj, tekst bardzo fajny,ale moim zdaniem za duzo wstepu na poczatku, i taka typowa nastolata nie wie od poczatku o czym ma czytac:),ale tak to sie jeszcze odezwe

  71. 12 October, 2009 Dominika Reply

    Dobrze gadasz 😀 Trafiłeś w samo sedno.

  72. 12 October, 2009 Dominika Reply

    Dobrze gadasz 😀 Trafiłeś w samo sedno.

  73. 13 October, 2009 ... Reply

    …bardzo dobry tekst…choć troszkę niesprawiedliwy…bo brakuje podobnej oceny co do niektórych “fotografów” …

    • 13 October, 2009 Dawid Reply

      Fotografów na maxmodels to akurat szybko “weryfikuje rynek” – podobnie zresztą jak modelki.

  74. 13 October, 2009 ... Reply

    …bardzo dobry tekst…choć troszkę niesprawiedliwy…bo brakuje podobnej oceny co do niektórych “fotografów” …

    • 13 October, 2009 Dawid Reply

      Fotografów na maxmodels to akurat szybko “weryfikuje rynek” – podobnie zresztą jak modelki.

  75. 20 October, 2009 Pina17 Reply

    Witaj tekst ten dał mi dużo do myślenia i przeczytałm go 2 razy i choć jestem tylko 15-latka nie traktuje tej strony jako fotki.pl, czy też naszej-klasy.. Marze o karierze fotomodelki jednak jeszcze przede mna mnosto nauki na ten temat.. jednak nie zrazilam sie a zmotywowałam..;]

  76. 20 October, 2009 Pina17 Reply

    Witaj tekst ten dał mi dużo do myślenia i przeczytałm go 2 razy i choć jestem tylko 15-latka nie traktuje tej strony jako fotki.pl, czy też naszej-klasy.. Marze o karierze fotomodelki jednak jeszcze przede mna mnosto nauki na ten temat.. jednak nie zrazilam sie a zmotywowałam..;]

  77. 2 November, 2009 dagonaira Reply

    Przeczytałam z zapartym wręcz tchem to co napisałeś i uśmiech pojawił mi się na twarzy. Wreszcie ktoś powiedział to wszystko co siedzi mi w myślach gdy wchodzę na mm i widzę wśród nowych twarzy 13-latki, które nie dość że opisują się z błędami ortograficznymi to jeszcze (jak już wspomniałeś) wklejają zdjęcia łazienkowe. Ktoś pode mną napisał “jesteś moim guru”…dołączam się…moim jesteś także…
    Pozdrawiam serdecznie

  78. 2 November, 2009 dagonaira Reply

    Przeczytałam z zapartym wręcz tchem to co napisałeś i uśmiech pojawił mi się na twarzy. Wreszcie ktoś powiedział to wszystko co siedzi mi w myślach gdy wchodzę na mm i widzę wśród nowych twarzy 13-latki, które nie dość że opisują się z błędami ortograficznymi to jeszcze (jak już wspomniałeś) wklejają zdjęcia łazienkowe. Ktoś pode mną napisał “jesteś moim guru”…dołączam się…moim jesteś także…
    Pozdrawiam serdecznie

  79. 11 December, 2009 Kate Reply

    Czesc. Tekst jest swietny, naprawde! Korzystajac z okazji, ze tu jestem, mam pytanie: od niedawna jestem na maxmodels, studiuje na II roku fotografii, pracowalam przez jakis czas w studiu fotograficznym. Zazwyczaj zdjecia robilam bezplatnie. Doszlam jednak do wniosku, ze pieniadze na drzewnie nie rosna i sa pewnym motywatorem-jak uwazacie z wlasnego doswiadczenia-jaka cene mozna zasugerowac modelce (albo w jakich granicach). Bede wdzieczna

  80. 11 December, 2009 Kate Reply

    Czesc. Tekst jest swietny, naprawde! Korzystajac z okazji, ze tu jestem, mam pytanie: od niedawna jestem na maxmodels, studiuje na II roku fotografii, pracowalam przez jakis czas w studiu fotograficznym. Zazwyczaj zdjecia robilam bezplatnie. Doszlam jednak do wniosku, ze pieniadze na drzewnie nie rosna i sa pewnym motywatorem-jak uwazacie z wlasnego doswiadczenia-jaka cene mozna zasugerowac modelce (albo w jakich granicach). Bede wdzieczna

  81. 23 December, 2009 Goth Koth Reply

    Świetnie napisane. Dotarło ; ]
    Znalazłam dla siebie kilka przydatnych wskazówek oraz informacje, które mi się przydadzą 🙂 A trafiłam przez przypadek z czyjegoś komentarza na MM ^ ^

    Dziękuję,
    pozdrawiam !

  82. 23 December, 2009 Goth Koth Reply

    Świetnie napisane. Dotarło ; ]
    Znalazłam dla siebie kilka przydatnych wskazówek oraz informacje, które mi się przydadzą 🙂 A trafiłam przez przypadek z czyjegoś komentarza na MM ^ ^

    Dziękuję,
    pozdrawiam !

  83. 17 January, 2010 morgan_81 Reply

    BRAWO!!! I dziękuję 🙂 Może coś się zmieni na MM po tym tekście. Teraz wchodzę tam bardzo rzadko, bo po prostu jestem już zmęczona atmosferą panującą na forum. I żądaniami pracy za darmo od obcych ludzi, którzy do mnie piszą. Tak, bezczelnością ludzką też jestem zmęczona…

  84. 17 January, 2010 morgan_81 Reply

    BRAWO!!! I dziękuję 🙂 Może coś się zmieni na MM po tym tekście. Teraz wchodzę tam bardzo rzadko, bo po prostu jestem już zmęczona atmosferą panującą na forum. I żądaniami pracy za darmo od obcych ludzi, którzy do mnie piszą. Tak, bezczelnością ludzką też jestem zmęczona…

  85. 22 February, 2010 wiktoria Reply

    Tekst swietnie napsiany.Chyba poraz pierwszy ktoś otworzył mi na tyle oczy żeby coś ze soba zrobić. Nie należe do tych gorących “13” chociaż mam tyle lat. Nie wiem czy tak do końca interesuje się modelingiem po prostu narazie robie to dla zabawy.Tekst jest genialny !

  86. 22 February, 2010 wiktoria Reply

    Tekst swietnie napsiany.Chyba poraz pierwszy ktoś otworzył mi na tyle oczy żeby coś ze soba zrobić. Nie należe do tych gorących “13” chociaż mam tyle lat. Nie wiem czy tak do końca interesuje się modelingiem po prostu narazie robie to dla zabawy.Tekst jest genialny !

  87. 8 March, 2010 darla Reply

    ciekawy artykuł, ja jestem poczatkującą modelką, od niedawna mam także profil na MM, idzie mi całkiem nieźle. Czasami drażnią mnie komentarze na temat tego jaka to ja śliczna i cudowna, chcę konstruktywnej krytyki albo uzasadnionych pochwał. Ale czegóż można chcieć, kiedy połowa ludzi na MM to tacy, którzy albo nigdy nie zrobią dobrego zdjęcia albo nigdy dobrze nie zapozują.
    Aha, ja chciałabym poruszyć jeszcze jeden wątek – FOTOGRAFÓW EROTOMANÓW i ZBOCZENCÓW. Jeżeli od modelek wymaga się profesjonalizmu, to sami też bądźcie profesjonalistami. Wiadomości z propozycją aktu ze śniadaniem gratis są co najmniej żałosne…

  88. 8 March, 2010 darla Reply

    ciekawy artykuł, ja jestem poczatkującą modelką, od niedawna mam także profil na MM, idzie mi całkiem nieźle. Czasami drażnią mnie komentarze na temat tego jaka to ja śliczna i cudowna, chcę konstruktywnej krytyki albo uzasadnionych pochwał. Ale czegóż można chcieć, kiedy połowa ludzi na MM to tacy, którzy albo nigdy nie zrobią dobrego zdjęcia albo nigdy dobrze nie zapozują.
    Aha, ja chciałabym poruszyć jeszcze jeden wątek – FOTOGRAFÓW EROTOMANÓW i ZBOCZENCÓW. Jeżeli od modelek wymaga się profesjonalizmu, to sami też bądźcie profesjonalistami. Wiadomości z propozycją aktu ze śniadaniem gratis są co najmniej żałosne…

  89. 8 March, 2010 Anna Reply

    Naprawdę pouczająca lekcja. Oby więcej takich na tematy modelingu. W 100% popieram ta notatkę. Dziewczyny czasem mają się za “księżniczki” a wcale takie nie są… Nie ma ludzi idealnych… Zmądrzejcie dziewczyny!!! Zawsze chciałam zostać fotomodelką… Ale najpierw muszę nazbierać trochę kasy na profesjonalną sesję zdjęciową bo dodawanie zdjęć robionych “własną” ręką jest żałosne…

  90. 8 March, 2010 Anna Reply

    Naprawdę pouczająca lekcja. Oby więcej takich na tematy modelingu. W 100% popieram ta notatkę. Dziewczyny czasem mają się za “księżniczki” a wcale takie nie są… Nie ma ludzi idealnych… Zmądrzejcie dziewczyny!!! Zawsze chciałam zostać fotomodelką… Ale najpierw muszę nazbierać trochę kasy na profesjonalną sesję zdjęciową bo dodawanie zdjęć robionych “własną” ręką jest żałosne…

  91. 8 March, 2010 Olvsia124 Reply

    Jedyne co mi zostaje do powiedzenia to DOKŁADNIE… Dobrze, że znalazła się osoba na tyle odważna, by zamieścić taką notatkę w sieci.

  92. 8 March, 2010 Olvsia124 Reply

    Jedyne co mi zostaje do powiedzenia to DOKŁADNIE… Dobrze, że znalazła się osoba na tyle odważna, by zamieścić taką notatkę w sieci.

  93. 13 March, 2010 nongratus Reply

    Od kilkunastu lat prowadzę na Śląsku agencję organizujacą koncerty, eventy, imprezy, w tym pokazy mody ( równiez duże z udziałem gwiazd ). Mam studio ,fotografa , ale sam też często robię sesje.Moje doswiadczenia z MM : Aby poznac ” modelki ” i zrobic im bezpłatnie na własny użytek kompozyty i jednoczesnie wyjśc naprzeciw aby zwróciły im sie koszty dojazdu zabukowałem je na ten sam dzień jako hostessy na otwarcie sklepu ( 100pln na reke za 5 godzin usmiechania sie przy wejsciach i ulotki ) Na dziesiec mimo potwierdzenia przyjechało 7 ( reszta wyłaczyła komórki ) z tych dwie przyjechały … tylko popatrzec co to jest za agencja. Ledwie uratowałem w ostatniej godzinie sytuacje starymi hostessami bo klient miałby pretensje. Dalej :Casting dla dobrej agencji miedzynarodowej : zapraszam ” modelki ” z Maxa .Znowu połowa olewa.Potem dopiero wiem,że częsc profili jest fałszywa i chodzi o wyłudzenie informacji. Z cześcia pozostałych przyjeżdzają niezapraszani ” pseudoagenci” , ” najlepsi fotografowie itd.Parner z Włoch nie jest zadowolony bałaganem i infantylnymi tekstami ” doswiadczonych modelek” z maksa… Zadna z nich nie dostaje kontraktu bo chca jechac tylko na wakacjach….Musze sie tłumaczyc,że czesci osób nie zdażyłem poznac i wychodze na durnia.Wielkiej mody nie jest za wiele a z czegoś trzeba życ więc produkujemy też sesje dla wydawnictw oraz potrzeb www ( akty, soft-erotic bez skrajnej pornografii !!! ). zaprosilismy na testy dziewczyny deklarujace pozowanie do aktu. W rozmowach potwierdzilismy termin, to że ew. zgadzaja się w razie zakupu zdjęc przez wydawce na ich publikacje itd.
    Znowu prawie połowa nie przyjechała !!! Wśród kilkunastu , które sie zgłosiły może z dwie potrafiły zapozowac a TYLKO JEDNA w rzeczywistości chciała te zdjecia sprzedac. Kilka innych chciała dostac pieniadze za pozowanie do aktu ale ich nie publikowac. Czyli za co ??? Znalazła się tez obrażalska ,która dozdjęc nie przystapila ale potem wypisywała głupoty ,że zrobiliśmy spęd żeby za darmo gołe d…. sobie pooglądac a ona myslała,że to coś w stylu Playboya i nie bedzie za 1000zł tyłka w internecie pokazywac.Ręce opadają

  94. 13 March, 2010 nongratus Reply

    Od kilkunastu lat prowadzę na Śląsku agencję organizujacą koncerty, eventy, imprezy, w tym pokazy mody ( równiez duże z udziałem gwiazd ). Mam studio ,fotografa , ale sam też często robię sesje.Moje doswiadczenia z MM : Aby poznac ” modelki ” i zrobic im bezpłatnie na własny użytek kompozyty i jednoczesnie wyjśc naprzeciw aby zwróciły im sie koszty dojazdu zabukowałem je na ten sam dzień jako hostessy na otwarcie sklepu ( 100pln na reke za 5 godzin usmiechania sie przy wejsciach i ulotki ) Na dziesiec mimo potwierdzenia przyjechało 7 ( reszta wyłaczyła komórki ) z tych dwie przyjechały … tylko popatrzec co to jest za agencja. Ledwie uratowałem w ostatniej godzinie sytuacje starymi hostessami bo klient miałby pretensje. Dalej :Casting dla dobrej agencji miedzynarodowej : zapraszam ” modelki ” z Maxa .Znowu połowa olewa.Potem dopiero wiem,że częsc profili jest fałszywa i chodzi o wyłudzenie informacji. Z cześcia pozostałych przyjeżdzają niezapraszani ” pseudoagenci” , ” najlepsi fotografowie itd.Parner z Włoch nie jest zadowolony bałaganem i infantylnymi tekstami ” doswiadczonych modelek” z maksa… Zadna z nich nie dostaje kontraktu bo chca jechac tylko na wakacjach….Musze sie tłumaczyc,że czesci osób nie zdażyłem poznac i wychodze na durnia.Wielkiej mody nie jest za wiele a z czegoś trzeba życ więc produkujemy też sesje dla wydawnictw oraz potrzeb www ( akty, soft-erotic bez skrajnej pornografii !!! ). zaprosilismy na testy dziewczyny deklarujace pozowanie do aktu. W rozmowach potwierdzilismy termin, to że ew. zgadzaja się w razie zakupu zdjęc przez wydawce na ich publikacje itd.
    Znowu prawie połowa nie przyjechała !!! Wśród kilkunastu , które sie zgłosiły może z dwie potrafiły zapozowac a TYLKO JEDNA w rzeczywistości chciała te zdjecia sprzedac. Kilka innych chciała dostac pieniadze za pozowanie do aktu ale ich nie publikowac. Czyli za co ??? Znalazła się tez obrażalska ,która dozdjęc nie przystapila ale potem wypisywała głupoty ,że zrobiliśmy spęd żeby za darmo gołe d…. sobie pooglądac a ona myslała,że to coś w stylu Playboya i nie bedzie za 1000zł tyłka w internecie pokazywac.Ręce opadają

  95. 18 March, 2010 Emilia Reply

    Witam.
    Od jakiegoś czasu posiadam konto na maxmodels.pl i muszę przyznać, iż Pański artykuł wywarł na mnie ogromne wrażenie.
    Czysta prawda i wiele przydatnych rad.
    Dziękuję w swoim imieniu jak i innych osób początkujących za wszelkie informacje.
    Czekam na kolejny taki wywód.

  96. 26 March, 2010 kaminskigdynia Reply

    zgodze sie z przedmówca ale ten portal zamienia sie w fotke

  97. 13 May, 2010 hackerca Reply

    Świetny tekst. Każdy kto poważnie o tym myśli powienien to przeczytać i wyciągnąć z tego wniąski.

  98. 20 May, 2010 Andrzej Reply

    Bardzo mi sie podoba Pański artykuł. Pozdrawiam

  99. 4 June, 2010 AliciaS Reply

    Bardzo przydatny tekst, mam nadzieję, iż większość tzw. pseudo modelek weźmie go sobie do serca. Ja sama jestem początkująca (mam za sobą tylko jedną sesję profesjonalną i znacznie więcej amatorskich) i choć wiele tematów, które poruszyłeś w swoim tekście jest mi już bardzo dobrze znanych to jednak wiele mogłam się także nauczyć i… przemyśleć.
    Dziękuję za mądry tekst i pozdrawiam:)

  100. 6 June, 2010 AB Reply

    No dobrze. A teraz powiedz mi, jak wytłumaczysz np. Anje Rubik? chuda, wręcz koścista, co przejdzie tylko dlatego, bo to taka branża, ale ma za duże oczy, wielki nos? Rozumiem, że modeliny powinny być Boskie i to w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale nie popadamy ze skrajności w skrajność przypadkiem?

  101. 27 June, 2010 kathrinesss Reply

    Przydatne dla początkujących aby unikały błędów które utrudniają dobry start na tym portalu

  102. 21 October, 2010 Gypsy Reply

    Świetny artykuł. Choć jestem również jedną z początkujących, a moje portfolio nadal pozostawia wiele do życzenia, to nadal czytam wszystkie artykuły, w których chociaż jedno zdanie może nauczyć mnie czegoś nowego. Pański artykuł rzeczywiście daje mocno w kość, ale w bardzo dobrym tego słowa znaczeniu.

  103. 19 November, 2010 Dawid Reply

    Każdy jest (powinien być!) niezadowolony ze swojego portfolio 😀 Fotograf czy modelka która stwierdza że jest genialna i wszystko jest w jej portfolio przepiękne i bez skazy, jest na dobrej drodze do artystycznej i zawodowej zagłady. Samouwielbienie jest dobre przez 5 minut, potem trzeba trzeźwo spojrzeć na dokonania i usuwać,usuwać,usuwać… Ja od paru tygodni przeglądam zbiór ponad 90 tysięcy zdjęć na dysku i szukam czegoś, czym mógłbym zastąpić część zdjęć na stronie. Jeśli nie znajdę, przyjdzie czas na następne sesje tfp 😀

Leave a Comment!

Your email address will not be published. Required fields are marked *